Przez całą edukację najwięcej czasu poświęcamy na rzeczy i przedmioty których nie lubimy i które musimy nadganiać. Rzeczy do których mamy talent i naturalne zdolności są odpuszczane, bo głównie wystarcza nam to co usłyszymy i nauczymy się w szkole, a w domu tracimy czas, kując i nadrabiając to, co wcale nam nie leży. Powinno być odwrotnie. W szkole powinniśmy mieć luz z rzeczami których nie lubimy, a nauczyciele, a przede wszystkim system szkolnictwa w Polsce, powinien rozwijać zdolności i nasze naturalne talenty.