O Mnie

Hej Ferajna!

Dynamiczne życie i dużo nauki, dlatego czasem dobrze jest mieć odskocznię i zająć się pierdołami 🙂

Teraz dłuższa wersja dla wszystkich z trzema wolnymi minutami. Gdy z popkulturową rzeczywistością byłem na bieżąco, sięgałem w dalsze dekady wstecz, zarówno muzyczne jak i filmowe. Udzielałem się na różnych forach, pisałem drobne recenzje wyrabiając własny gust i zdanie. Przy okazji poznawałem podobnych sobie ludzi, potem często znajomych. Ta strona to kontynuacja tego wszystkiego z tą różnicą, że fora i grupy których część już nie funkcjonuje, a zawartość znikła, postanowiłem zamienić na własnego bloga. Czas popisać pod własnym nazwiskiem i zbierać wszystko w jednym miejscu. Internetowy pamiętnik na teraz i zawsze.

Każdy z tekstów funkcjonuje osobno, a ta strona to tylko ich zgrabna zbieranina.

O stronie ogólnie

Moje popkulturowo lifestylowe miejsce w sieci. O tym co lubię i o tym co uważam za interesujące. W popkulturowych tematach więcej staroci i rzeczy w stylu retro ponieważ zwłaszcza w muzyce, lata 80. to moja ulubiona dekada.

Z samym pisaniem nie mam problemów, ale zebranie myśli, informacji czy wspomnień, oraz ułożenie tego wszystkiego w głowie, by było prywatnie o czymś publicznym wymaga trochę czasu, a za dużo smaków ma życie by tylko na jednym – blogu, się skupiać. Z tego samego powodu nie bawię się w żadne spisy, kalendarze i archiwa wpisów jak większość blogerów. Prosta, męska czytelna strona, krótkie menu oraz tagi, to wszystko co poza moimi słowami nadaje tutaj jakikolwiek szyk. Zwykłe miejsce do czytania gdzie większość gości i tak trafi z wyszukiwarek. Co ważne zdecydowanie jakość nie ilość, więc jeśli raz na miesiąc pojawi się coś nowego, to będzie dużo.

Adrenalina

Parki rozrywki, jazdę bokiem i inne rozrywki zawsze lubiłem. Nigdy jednak nie myślałem by wyjść z nimi poza zwykłe rozmowy/zdjęcia wśród znajomych i stworzyć coś publicznie. Do teraz, dlatego dodałem zakładkę Adrenalina. Będzie w niej o rozrywkach związanych z wysokością. O miejscach i atrakcjach, które łączy ze sobą jakiś tam element strachu przed spadnięciem. Bądź po prostu działają na wyobraźnię i moim zdaniem są świetnymi pomysłami albo konstrukcjami. Przy okazji, trochę rozreklamuję blog wśród innych odbiorców.

Także ze wsparciem znajomych na zasadzie „działaj Michał!” zaczynam i w zależności od czasu i funduszy, powinny regularnie pojawiać się adrenalinowe wpisy/relacje o ciekawych miejscach i moich przygodach z nimi. Wszystko na luzie i bez spiny. Zdaję sobie sprawę, że pierwsi czytelnicy to znajomi, ale z czasem może trafią tu jacyś fani kaskaderskich popisów Toma Cruise’a, którzy będą szukali inspiracji na weekend albo randkę.

Co do samego strachu, to tak, boję się, ale jest on tak samo naturalny jak radość, zdenerwowanie czy miłość. Zarówno strach jak i wszystkie inne emocje myślę powinniśmy znać, by być życiowym i emocjonalnie doświadczonym człowiekiem. To nas buduje i jesteśmy tym co przeżyjemy, a życie zaczyna się tam gdzie kończy strefa komfortu. Dlatego nim pozjadają nas nowotwory i dogoni śmierć, miejmy coś z niego. Inaczej naprawdę będzie czego żałować gdy nie skorzystamy z okazji jakie nam daje.

Nazwa newwayfarer to po prostu model moich ulubionych oprawek okularów Ray-Ban. Poza tym wayfarer z angielskiego znaczy wędrowiec/odkrywca, a to też trochę o mnie.

Ficadvice

Moje nazwisko Fic jest tak krótkie, że szkoda byłoby go nie wykorzystać w nazwie. Ad to z angielskiego reklama/ogłoszenie. Vice wziąłem z serialu Miami Vice i gry GTA Vice City podobnie jak i ten pastelowy kolor. Razem tworzą słowo advice, czyli porada/wskazówka i tym się etatowo zajmuję.

logo firmy ficadvice

Strategie marketingowe dla przedsiębiorców jak również reklamy, hasła oraz teksty na zlecenie o wszelakiej tematyce. Merytoryczne pod SEO jak i krótkie, proste. Taki popkulturowy Content Manager. Stronę uznajmy za moje dodatkowe portfolio jeśli chodzi o słowo pisane. Więc jeśli przy okazji czytania spodoba Ci sie mój styl, kto wie? może sie kiedyś do czegoś przydam 😉

Pozdrawiam, Michał Fic